Policjant zawieszony po interwencji dotyczącej rannej sarny. Trwa postępowanie
Region
Śr. 13.05.2026 12:28:31
13
maj 2026
maj 2026
Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie wszczął postępowanie administracyjne wobec funkcjonariusza z komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim w związku z interwencją dotyczącą potrąconej sarny. Sprawa dotyczy zdarzenia z 1 maja w miejscowości Halasy w powiecie bialskim. Według informacji przekazanych przez policję, ciężarówka potrąciła kozła sarny. Ranne zwierzę konało przy drodze, jednak – jak wskazuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie – interweniujący funkcjonariusz nie podjął działań mających na celu skrócenie jego cierpienia.
Informacje o możliwych nieprawidłowościach wpłynęły do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej 4 maja. Materiały dotyczące przebiegu interwencji zostały zabezpieczone i przekazane do Prokuratury Rejonowej w Radzyniu Podlaskim, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.Komendant Miejski Policji w Białej Podlaskiej wszczął wobec funkcjonariusza postępowanie dyscyplinarne oraz zdecydował o jego zawieszeniu w obowiązkach służbowych. Jednocześnie skierowano do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie wniosek o wydalenie policjanta ze służby z uwagi na „ważny interes służby”.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek, szef lubelskiego garnizonu po zapoznaniu się z materiałami podjął decyzję o wszczęciu procedury wydalenia funkcjonariusza. – Priorytetem dla nas jest jak najszybsze, rzetelne i pełne wyjaśnienie tego zdarzenia. Nie ma przyzwolenia na sytuacje, w których jakiekolwiek działanie funkcjonariusza mogłoby narazić zwierzę na niepotrzebne cierpienie – przekazał podinsp. Andrzej Fijołek.
Do sprawy odniósł się także Związek Zawodowy Policyjna Solidarność Lubelska. Organizacja poinformowała, że policjant został objęty pomocą prawną w prowadzonych wobec niego postępowaniach dyscyplinarnym i administracyjnym. Związkowcy podkreślają również, że do czasu prawomocnej decyzji administracyjnej funkcjonariusz pozostaje w służbie, a do czasu prawomocnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego należy traktować go jako niewinnego.




9 komentarze
To jest kolejny dowód na to że ludzie stawiają zwierzęta wyżej od siebie. Skąd wiecie dlaczego nie skrócił mąk tego zwierzęcia? Może prowadził inne czynności albo nie miał serca do tego bo nie potrafił.. skąd wiesz jaka ten policjant ma psychikę...
Czyli nie zastrzelił sarny i za to ma być wydalony? A co on - myśliwy?
A czy ten policjant miał broń myśliwską ? Strzelanie do sarny z Glocka to średni pomysł.Cyba,że tam było jeszcze coś innego, bo tylko za to nie wyrzuca się z Policji.
Cóż a co z policjantem który odstrzelił potrąconego dzika i zabrał go dla psów policyjnych
Jak ten Pan tak będzie wydalał funkcjonariuszy to powinien sam patrolować ulice. To jest ważny interes służby kpina jak ktoś taki został komendantem trochę rozsądku
Wylizał zielonym.... A tak się pytam; czy policja jest szkolona w dobijaniu zwierząt? Co na przykład z dużym rannym łosiem czy jeleniem który może nawet zabić ? No i czy policjant może użyć broni służbowej ?? A jeżeli użyje to co z gapiami - zawsze są. No i wreszcie skąd ma mieć wiedzę czy zwierzę trzeba uśmiercić czy ma szansę na przeżycie i wezwać weterynarza
Czyli rozumiem że policjant powinien wyciągnąć broń i zastrzelić konającą sarnę? Obstawiam że za to też by wyleciał!! Osobiście kocham zwierzęta i sama bym nie pozbawiła życia żadnego, nawet konającego zwierzęcia!! Od tego są weterynarze!
Decyzja śmieszna, aż straszna. Gdyby to zwierzę było kotem lub myszą to jeszcze mógłbym zrozumieć !!!??? Ależ pseudoekolodzy się cieszą. Tak rządzi koalicja 13 grudnia.
Jakby rządził PiS to nie byłoby żadnego postępowania. Tylko policjant od razu by wyleciał.